Kulinaria

Zapiekanka warzywna pod wegańskim beszamelem

5 lipca 2015

Kiedy będę podpisywać zdjęcie tego dania na instagramie to chyba użyję hashtagów w stylu #yummy i #omnomnom, bo te słowa idealnie oddają moje uwielbienie dla tej zapiekanki. W wersji wegetariańskiej warzywa posypywałam serem żółtym i mozarellą, w wersji wegańskiej całość zalewam beszamelem. I tak mi się marzy, że kiedyś całą blachę przygotuję tylko dla siebie. I z nikim się nie podzielę 😛

Zapiekanka warzywna pod wegańskim beszamelem

 

  • 1,5 kg ziemniaków
  • 3 cebule
  • 500 g pieczarek
  • 3 papryki (najlepiej różnokolorowe)
  • 1 brokuł

wegański sos beszamel

  • 1 litr mleka roślinnego
  • 2 łyżki mąki pszennej lub orkiszowej
  • 2 łyżki oleju
  • 2 płaskie łyżeczki soli
  • gałka muszkatołowa
  • pieprz

Zapiekankę przygotowuję w dużej blasze, takiej jak do lasagne. Ziemniaki obrać i podgotować w lekko osolonej wodzie około 15 minut, uważajcie, żeby ich nie rozgotować. Po ugotowaniu trochę ostudzić i pokroić w plastry. Cebule drobno posiekać i zeszklić, a pieczarki pokrojone w kostkę lekko podsmażyć. Paprykę pokroić w cienkie paski, brokuł rozdzielić na różyczki. Spód i ściany blachy wysmarować olejem i po kolei wyłożyć pokrojone w plastry ziemniaki, równomiernie wyłożyć na nie cebulę, pieczarki i paprykę, a całość udekorować różyczkami brokuła. Teraz robimy beszamel. W rondelku nastawiamy mleko do podgrzania, do większego garnka wsypujemy mąkę, którą na sucho prażymy 2 minuty, następnie wlewamy olej i mieszając podgrzewamy przez kolejne 2-3 minuty. W tym czasie mleko zdąży się już podgrzać porcjami dolewamy ciepłe mleko do mąki, energicznie mieszając. Z podanych proporcji powinna Wam wyjść półpłynna konsystencja – taka, którą z łatwością da się wylać na warzywa. Jeśli sos jest za gęsty dodajcie do nie go trochę wody. Na koniec dosmaczyć go solą, gałką muszkatołową i pieprzem. Masę wylewamy równomiernie na warzywa i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 20-25 minut, aby beszamel lekko się z góry przyrumienił.

A na koniec #omnomnom

Jestem przekonana, że te wpisy też Ci się spodobają!