Hyde Park

Nie wszystkie potwory mieszkają w szafie

31 sierpnia 2016

Krzyś urodził się malutki i od początku był dzieckiem wymagającym – bywał drażliwy i często płakał. Już w przedszkolu odróżniał się od swoich rówieśników. Nie lubił, kiedy się go dotyka, miał problem ze skupieniem uwagi. Lubił dzieci, ale kiedy zdarzało się, że śmiały się z niego, całkiem nie rozumiał, że to on jest obiektem drwin. Z każdym kolejnym rokiem było trudniej, ale dopiero szkoła stanowiła prawdziwe wyzwanie. Krzyś miał problem z opanowaniem materiału, był klasowym „łobuzem”, który nie słucha nauczyciela. Stał z boku grupy, która coraz bardziej się od niego odsuwała. Otrzymał łatkę dziecka niesubordynowanego, niegrzecznego i mało zdolnego.

I pewnie na tym historia dla większość z nas się kończy. Wracamy do własnych spraw i swoich problemów. Dla Krzysia jednak to nie koniec, a dopiero początek trudnej drogi i życia ze swoim największym potworem. Potwór dręczący Krzysia nie mieszka w szafie. Mieszka w nim – od urodzenia, a w zasadzie zamieszkał tam, zanim Krzyś pojawił się na świecie. Ten potwór nazywa się FAS.

FAS – piętno na całe życie

FAS (czyli Alkoholowy Zespół Płodowy) to zespół chorobowy, który jest następstwem spożywania przez kobietę alkoholu w ciąży. FAS nie można wyleczyć, bo wiąże się z uszkodzeniem mózgu. To zespół objawów, które pozostają z człowiekiem na zawsze. Można je łagodzić poprzez terapię, ale pozostawione same sobie nasilają się z wiekiem i utrudniają, a czasami uniemożliwiają normalne życie i funkcjonowanie w społeczeństwie.

Krzyś każdego dnia odczuwa strach, gniew, ból, przygnębienie i odrzucenie. Te złe emocje zalewają go jak fala i odbierają oddech. Żadne dziecko nie powinno tego doświadczyć. A już na pewno nie z winy i z powodu wyborów DOROSŁYCH.

Suma małych decyzji

Ta historia jest wymyślona, choć, paradoksalnie, zdarzyła się nie raz. Badania pokazują, że co trzecia kobieta w ciąży sięga po alkohol. Zanim to zrobisz zastanów się – czy jesteś gotowa dać kielicha dziecku leżącemu w kołysce? A czy wiesz, że już po 40. minutach płód ma takie samo upojenie alkoholowe jak matka? Czy wiesz, że stężenie alkoholu utrzymuje się u dziecka dłużej, ponieważ dopiero kształtująca się wątroba nie potrafi go usunąć? Czy wiesz, że alkohol zawiera najsilniej działającą na płód toksynę, spośród wszelkich używek?

Pamiętaj – nie ma bezpiecznej dawki alkoholu w ciąży. Każdy wypity kieliszek może być zagrożeniem dla dziecka.

 

Nasze życie to sztuka decyzji – o tym, z kim będziemy żyć, gdzie pracować, dokąd pojedziemy na wakacje, jaki kupimy samochód, ale też jaki film obejrzymy i co do niego wypijemy. Nawet błahe, wydawałoby się, decyzje mogą mieć fatalne skutki i decydować o życiu innych. Siadając po kieliszku za kierownicę możemy spowodować wypadek i odebrać komuś życie – sięgając po ten sam kieliszek w ciąży możemy zniszczyć życie tej najbardziej kochającej nas i zależnej od nas istoty.

Wpis powstał we współpracy z Fundacją EY w ramach akcji „DZIECI NIE CHCĄ FAS”.

Fundacja EY_kampania FAS_logotyp_final

Jestem przekonana, że te wpisy też Ci się spodobają!