Hyde Park

Share week 2016 – moi ulubieńcy

28 marca 2016

Wiecie, co to share week? To taka zabawa, w której autorzy polecają inne ciekawe blogi. W tym wypadku nie liczy się ilość fanów i zasięgi, a to, jak wartościowe w naszym odczuciu są publikowane tam treści. I chyba o to właśnie powinno chodzić – o znalezienie tych miejsc w sieci, do których nam blisko sercem i gdzie lubimy wracać. Przyznam się, że choć formalnie bloga tworzę od roku, to dopiero końcówka roku 2015 dała mi pierwsze doświadczenia z blogosferą. Blogi, na które zaglądałam można było policzyć dosłownie na palcach jednej ręki, więc kiedy pojawiłam się na Blogowigilii nie znałam prawie nikogo. Trochę się pokręciłam, posłuchałam koncertu i powędrowałam z powrotem do domu. Stwierdziłam, że to nie moja bajka, a moja dusza domatora wyraźnie nie czuła się najlepiej w tym otoczeniu. Od tamtego momentu wiele się zmieniło. No, może nie stałam się fanką imprez masowych i tłum już chyba do końca życia będzie budził we mnie coś na kształt niepokoju, ale udało mi się poznać sporo bardzo wartościowych osób, które tworzą niezwykłe miejsca. Poniżej moja pierwsza trójka oraz tak zwane szlagiery, czyli miejsca znane i lubiane, do których sama zaglądam. W tym roku także czytelnicy blogów mogą przesyłać swoje typy, więc jeśli chcecie oddać swój głos, to formularz znajdziecie na blogu Andrzeja Tucholskiego.

WORQSHOP

indeks

To miejsce tworzy urocza Kasia o bardzo egzotycznym nazwisku, którego nawet nie próbuję powtórzyć. Gdybym miała jednym słowem określić jej blog, to powiedziałabym, że jest estetyczny, choć nie wyczerpywałoby to moich odczuć. Kasia na pewno jest estetką, tworzy rzeczy piękne i dopracowane, a na Worqshop powinni zajrzeć ci wszyscy, którzy szukają sposobów na bardziej zorganizowane i piękniejsze życie. Kasia udostępnia miesięczne plannery, zajmuje się scrapbookingiem. Na jej blogu wzrok zatrzymują świetne zdjęcia i cieszy mnóstwo kreatywnych inspiracji.

SUPERTATA.TV

indeks

Z Marcinem znamy się od kilku miesięcy – blogger, mąż, ojciec 4 córek. Już samo to sprawia, że należy mu się medal 😀 Wyobrażacie sobie wytrzymać w domu z 4 kobietami? Jest człowiekiem ciepłym i takie też jest tworzone przez niego miejsce. Kiedy do niego zaglądam, to czuję się tak… u siebie. Nie ma tam nadęcia, nic nie jest na siłę, za to na pewno jest przyjaźnie i swojsko. Supertata.tv to taki partenting bez pouczania, za to poparty naprawdę życiowym doświadczeniem 🙂

THE SECRET OF HEALING

34s5nqo

Iza to dla mnie czarodziejka. Nie znamy się osobiście, kiedyś wymieniłyśmy kilka wiadomości, ale aura, którą wokół siebie roztacza jest magiczna. Wydaje się być krucha i eteryczna, ale kiedy na ten obraz nałoży się twarde zasady etyczne, którymi się kieruje, rysuje się obraz silnego charakteru i ciekawej osobowości. The secret of healing jest blogiem o świadomym życiu, wegańskiej kuchni i naturalnych kosmetykach, dlatego tak blisko mi myślami do Izy.

 

 

Obiecałam jeszcze listę „szlagierów”. Oto one:

KLAUDYNA HEBDA

Ziołowy zakątek (tak pierwotnie nazywał się blog, który teraz funkcjonuje już pod imieniem i nazwiskiem autorki jako Klaudyna Hebda) to chyba pierwsze miejsce, które systematycznie odwiedzałam i nadal to robię. Klaudyna łączy w sobie skromność z niebywałą wiedzą na temat ziół oraz naturalnej kuchni i kosmetyków. Czerpię od niej mnóstwo inspiracji, a czasem zaglądam dla zwykłej ludzkiej przyjemności.

DZIECIAKI W DOMU

Bloga współtworzą Angelika, Karolina i Magda. Z Angeliką znamy się od października, to ona koordynuje naszą grupę edukacji domowej i to ona po trochę wprowadzała mnie w blogowe towarzystwo 🙂 Dziewczyny tworzą jeden z najbardziej znanych i rozpoznawalnych blogów w swojej kategorii. Dzieciaki w domu to omal niewyczerpalne źródło pomysłów na edukacyjne i kreatywne zabawy ze swoimi dziećmi, wiec jeśli macie niezagospodarowane popołudnie i znudzone pociechy to koniecznie tam zaglądajcie.

TATA W PRACY

Dobra, teraz trochę ogrzeję się w blasku sławy. Z Kamilem pracowaliśmy przez pewien czas w jednej firmie i znałam go z czasów, kiedy… nie miał jeszcze dzieci O_o Był pierwszą znaną mi osobą, która na poważnie zajęła się blogowaniem. Nasze drogi zawodowe się rozeszły, ale z przyjemnością obserwuję, jak rodzicielstwo zmienia człowieka. Na jego blogu obserwuję coś, czego w przestrzeni biurowej nie było szansy zobaczyć – miękkie serducho w stosunku do dzieci, popadające momentami w ckliwość. Ale dla równowagi jest też ten Kami, którego znam – kwitujący krótko przekleństwem, kiedy jest do tego powód 🙂 Lubię jego luzackie podejście do życia, wyraziste poglądy i jasny sposób ich wyrażania. Poza tym, Tata w pracy to także jego piękna żona, dwoje uroczych dzieciaków i cały zwierzyniec 🙂

Mam nadzieję, że podpowiedziałam Wam, gdzie warto zajrzeć, a może już znaliście te miejsca? Jestem ciekawa! Zachęcam też do oddawania głosów na swoich ulubieńców i serdecznie Was pozdrawiam! PS. Napiszcie w komentarzach, gdzie Wy zaglądacie 🙂

Jestem przekonana, że te wpisy też Ci się spodobają!