Kobiety są jak sroki – lubią wszystko, co się świeci. Błyskotki, kolorowe opakowania.  Zakupy są naszą ulubioną formą aktywności – godziny spędzone w galerii handlowej nie dają się we znaki tak, jak czas poświęcony siłowni. Po shoppingu czujemy się wypoczęte i zrelaksowane, mamy bardzo dobry humor. Nic tak nie poprawia nastroju, jak nowa para butów – dziesiąta czy piętnasta. Nieważne, kto by to liczył! Istotny jest nasz nastrój. Po intensywnym wysiłku czas na relaks – z badań wynika, że podczas wypadu do galerii pokonujemy średnio 5 km! Spalając tym samym ok. 300 kalorii. Nieźle, prawda? Ulgę zmęczonym i obolałym nogom przyniesie kąpiel. Pytanie: którego płynu użyć? Waniliowy, truskawkowy, a może ten z dodatkiem masła shea? Hm.. Wszystko wskazuje na to, że masz więcej niż jedną słabość. Kosmetyki kochasz równie mocno, jak buty.

Kobiety i kosmetyki

Stojące na wannie, zalegające na półkach, wypadające z szuflady – kosmetyki, bo o nich mowa zdominowały naszą przestrzeń. Naprawdę trudno byłoby nam znaleźć kobietę, która ich nie używa. Nawet jeśli rzadko się malujesz, pamiętasz o regularnym oczyszczaniu skóry czy nakładaniu kremu. Najnowsze statystyki podają, że przeciętna Polka używa 16 kosmetyków dziennie! Nie wierzysz? Spójrz na tę listę. Jestem przekonana, że każdy z tych produktów jest Ci bardzo dobrze znany!

  • Żel do mycia twarzy
  • Tonik
  • Serum
  • Krem pod oczy
  • Krem nawilżający
  • Baza pod makijaż
  • Korektor
  • Podkład
  • Bronzer
  • Tusz do rzęs
  • Kredka do oczu
  • Cienie do powiek
  • Pomada do brwi
  • Szminka
  • Rozświetlasz

Uf! Dobrnęliśmy do końca. Zaskoczona? A może rozczarowana? Używasz wszystkiego tak, jak pan Bóg przykazał, a Twoja cera nadal wygląda fatalnie. Jest pokryta pryszczami oraz zaskórnikami, świeci się jak – wiadomo co. 😉 Co poszło nie tak? Nie jestem kosmetologiem, do dermatologa jest mi równie daleko… Aczkolwiek jakąś tam wiedzę mam. Bardzo możliwe, że używasz złych produktów – nieadekwatnych do potrzeb Twojej cery. Z Twojej wypowiedzi wynika, że zmagasz się z trądzikiem – to wyjątkowo ciężki przeciwnik. Trudno z nim wygrać. Na szczęście masz w sobie wolę walki – dasz radę. Kto, jak nie Ty?!

Pielęgnacja cery trądzikowej

Cera trądzikowa jest na tyle szczególna, że doczekała się własnego działu – bez względu na to czy wybierzesz się do apteki czy też drogerii znajdziesz w niej półki wypełnione specjalistycznymi kosmetykami. Takimi, które nie tylko pielęgnują, ale również leczą! Tak, moja Droga – trądzik to choroba. Do wyboru masz kremy, maści, peelingi, toniki, żele, maseczki i wiele innych. Co kupić? Mój wzrok przyciągnął produkt o wyjątkowo dźwięcznej nazwie, a mianowicie Qcera. Skojarzył mi się z popularnym polskim przekleństwem, które pada z naszych ust wówczas, gdy ujrzymy na swojej twarzy wielkiego pryszcza. Zazwyczaj pojawia się w najmniej odpowiednim momencie – przed randką czy imprezą. Czas wytoczyć mu wojnę!

Qcera krem do cery trądzikowej

Qcera to krem stworzony z myślą o osobach zmagających się z objawami trądziku, których jak się okazuje się jest całkiem sporo. Co trzeci nastolatek w Polsce narzeka na niedoskonałości skóry! Ba! Dorośli również skarżą się na pryszcze. Ten, kto chociaż raz w życiu miał z nimi do czynienia, wie jak potrafią uprzykrzyć codzienność.

  • Pozbawiają pewności siebie
  • Wpędzają w kompleksy
  • Są źródłem niepowodzeniem
  • Mogą doprowadzić do depresji lub wycofania społecznego

Qcera krem łagodzący objawy trądziku

Krem Qcera ma przed sobą naprawdę wymagające zadanie. Musi:

  • okiełznać gruczoły łojowe
  • ochronić skórę przed działaniem czynników zewnętrznych
  • zmniejszyć stan zapalny rozgrywający się w organizmie
  • dogłębnie oczyścić skórę twarzy
  • wyrównać koloryt
  • wybielić przebarwienia

Czy podoła? Czas pokaże!

Qcera u kogo się sprawdzi?

Qcera to krem dedykowany osobom zmagającym się z:

  • trądzikiem pospolitym lub różowatym
  • łojotokowym zapaleniem skóry
  • przebarwieniami
  • bliznami potrądzikowymi
  •  rogowaceniem mieszkowym

Qcera właściwości

Krem wykazuje silne właściwości przeciwbakteryjne oraz keratolityczne, które znajdują odzwierciedlenie w jego działaniu. Qcera wygładza i ujarzmia skórę – zmniejsza widoczność blizn, usuwa pryszcze, zmniejsza liczbę zaskórników, wygładza i regeneruje – sprawia, że skóra staje się gładka i miękka w dotyku. Jak myślisz, kto za tym wszystkim stoi? Odpowiedź znajdziesz w dalszej części wpisu!

Jakie tabletki na trądzik? Poznaj wybór dermatologów!

Dermatolodzy ostrzegają: nie daj się nabrać na produkty reklamowane w telewizji! Jeżeli zależy Ci na trwałych rezultatach, zamów tabletki Nonacne. Zdaniem specjalistów to najlepszy suplement na trądzik. Działa już od pierwszego użycia! Bezwzględny dla pryszczy, zaskórników i zatkanych porów! Nie zwlekaj, zamów go jeszcze dzisiaj!

Qcera skład

W składzie preparatu znajdziemy dwie substancje aktywne: kwas pirogronowy oraz azelainowy, od lat stosowane w leczeniu trądziku.

  • Kwas pirogronowy – spotkasz go w warzywniaku – jest pozyskiwany z jabłek. Wykazuje właściwości  sebostatyczne – reguluje pracę gruczołów łojowych oraz antybakteryjne – usuwa zanieczyszczenia, zmniejsza aktywność Propionibacterium acnes – szczep odpowiedzialny za powstanie trądziku.
  • Kwas azelainowy – charakteryzuje się działaniem keratolitycznym – hamuje wydzielanie sebum, ponadto posiada silne właściwości wybielające – zmniejsza widoczność blizn oraz przebarwień.

Qcera sposób użycia

Krem należy stosować miejscowo – raz dziennie, najlepiej wieczorem. Nanieść na oczyszczone i osuszone zmiany chorobowe.

Nie panikuj!  

Zaraz po aplikacji kremu na Twojej twarzy może pojawić się rumień – spokojnie, to całkiem normalne. Z reguły znika po upływie kilku minut. Jeżeli tak się nie stanie, musisz  zaniechać dalszej kuracji – skonsultować się z dermatologiem. Być może jesteś uczulona na substancje czynne preparatu. Warto to sprawdzić.

Qcera opinie

Z myślą o moich czytelniczkach postanowiłam nieco zgłębić temat – sprawdzić, co w trawie piszczy. Odwiedziłam kilka popularnych witryn: Ceneo, Wizaz.pl – komentarze dziewczyn nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Krem Qcera może wspomóc walkę z trądzikiem. Internautki twierdzą, że:

  • rozjaśnia i wygładza przebarwienia
  • zmniejsza zaskórniki
  • nie wysusza skóry
  • likwiduje niedoskonałości
  • dobrze się wchłania

Oczywiście znajdą się kobiety, którym ten krem kompletnie nie podpasywał. Przykładu nie trzeba daleko szukać, spójrz poniżej.

Do zakupu kremu Qcera zachęciły mnie pozytywne opinie z Internetu. Dziewczyny pisały, że działa, że nie wysusza skóry. Skład potwierdzał ich słowa – prosty, naturalny. Nie ma się do czego przyczepić. Czas prysł zaraz po tym, jak otworzyłam tubkę. Dziwny zapach, no i ta konsystencja – to nie krem, a zbity ulepek! Stosowałam go regularnie, przez dwa miesiące, na noc – tak jak pisało na ulotce. Czy pozbyłam się pryszczy? Wręcz przeciwnie! Dorobiłam się nowych. 🙁 Jednak nikomu nie odradzam tego produktu, przetestujcie go na sobie. Może Wam pomoże. Na mnie nie zadziałał.

Baśka

Dopadły Cię wątpliwości? Jedna zła opinia nie przesądza o wartości produktu. Najlepiej przetestować go na sobie. Cena kremu jest bardzo przystępna – nie zrujnuje Twojego budżetu.

Qcera cena

Za 50 ml opakowanie zapłacisz max. 20 złotych.

Ważne!

Krem nie przyzwyczaja skóry! Można go stosować przez dłuższy okres czasu – tak długo, jak potrzeba.

Qcera podsumowanie

Pielęgnacja cery trądzikowej jest niezwykle trudna. Z jednej strony zależy Ci na tym, aby pozbyć się krost i zaskórników, zmniejszyć aktywność gruczołów łojowych. Z drugiej musisz uważać na to, aby nie doprowadzić do jej nadmiernego przesuszenia. Trudny orzech do zgryzienia. Większość kosmetyków z drogerii ma alkohol w składzie, tymczasem Ty powinnaś go unikać! Jak wybrnąć z tej sytuacji? Krem Qcera może okazać się Twoim kołem ratunkowym. Nawilży i wygładzi skórę, usunie szpecące zaskórniki oraz krosty, a przy tym nie dopuści do odwodnienia. Czyżbyś trafiła na produkt idealny? Niestety, muszę Cię rozczarować. Qcera to dopiero pierwszy element układanki. Do pełni szczęścia potrzeba znacznie więcej:

  • codziennego oczyszczania, regularnego peelingowania oraz odżywiania.

Co oczywiście wiąże się z zakupem dodatkowych produktów, takich jak: żel do mycia twarzy, peeling, krem na dzień, maseczka serum. Systematyczne wizyty u kosmetyczki mogą okazać się równie pomocne! Zła wiadomość jest taka, że prawidłowa pielęgnacja to za mało, musisz zadbać o swoją skórę od wewnątrz! W przeciwnym razie nie osiągniesz celu. Stracisz czas i pieniądze. Walka z trądzikiem to nie tylko codzienne stosowanie kosmetyków, ale również zdrowa i zbilansowana dieta bogata w substancje odżywcze! Niezwykle cenne są witaminy z grupy B, cynk, nienasycone kwasy tłuszczowe. Nie sposób nie wspomnieć też o suplementach diety na trądzik – zawarte w nich substancje wykazują silne działanie antybakteryjne oraz przeciwzapalne. Z takim wsparciem masz ogromne szanse na wygraną – gładką i promienną cerę! Podsumowując:

  • oczyszczaj
  • pielęgnuj
  • odżywiaj

Dzięki tym trzem prostym krokom osiągniesz sukces. Powodzenia!