Kulinaria

Pudding z chia i wiśniami

15 maja 2016

Przyznam, że ostatnio zapadłam trochę na chorobę, która nazywa się Instagram. Strasznie namolna jest, człowiek ciągle by tylko chodził z telefonem w łapie. Dlatego dawkuję sobie tę przyjemność, jak porządnie uzależniony człowiek. Bo, rany, widzieliście te wszystkie zdjęcia jedzenia?! Co raz, to pudding z chia, potem owocowe lody na patyku, dalej piękne kolorowe owsianki z owocami i te tęczowe koktajle wylewające się ze szklanek! A ja dostaję oczopląsu, w brzuchy zaczyna burczeć, choć dopiero co jadłam. Dramat! I jak tak wczoraj sobie buszowałam, to nagle mnie tknęło – „ej, dlaczego ja właściwie nasion chia używam tylko do owsianki albo koktajlu z aloesem?”. Właśnie, dlaczego. A dlatego, że trąba jestem. Czym prędzej zatem nadrabiam zaległości w trendach Instagramowych.

Domologia Stosowana - pudding z chia i wiśniami 2

Pudding z chia i wiśniami

Pewnie wariacje na temat tego deseru pojawią się nie raz i latem będą w nim królować świeże owoce. Teraz, póki jeszcze nie ma naszych krajowych, wykorzystuje te zeszłoroczne, które zamieniłam w konfitury wiśniowe.

Pudding z chia i wiśniami

  • 1 szklanka mleka roślinnego
  • 1/3 szklanki nasion chia
  • 2 łyżki syropu klonowego (albo po prostu cukru)
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 100 g płatków owsianych
  • 1 łyżka oleju
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • mały słoik (150 ml) konfitur wiśniowych
  • 30 g gorzkiej czekolady (opcjonalnie)

Wymieszaj mleko roślinne z nasionami chia oraz ekstraktem waniliowym i jeśli samo mleko nie miało dodatku cukru dosłodź je lekko syropem klonowym lub czymkolwiek innym. Wstaw do lodówki na co najmniej 2 godziny, żeby zgęstniało. Płatki owsiane upraż na patelni. Dodaj do nich olej i cukier i trzymaj na średnim ogniu, aż się zarumienią. Pamiętaj, żeby ciągle mieszać. Jeśli chcesz udekorować deser rurkami czekoladowymi to teraz jest moment, żeby je przygotować. Potrzebujesz do tego kamienny blat i plastikową szpatułkę cukierniczą. Po dokładniejszą instrukcję, jak to zrobić możesz zajrzeć tu. Moje są grubsze i bardziej rustykalne, niż te na filmie, ale ogólnie zasada podobna, a tak naprawdę to czekoladę można zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Kiedy wszystkie składowe są już gotowe, wystarczy poukładać je warstwami w szklance – pudding chia, płatki owsiane i konfitury wiśniowe i udekorować górę.

Smacznego! Dobra, lecę na Instagram 😉

Jestem przekonana, że te wpisy też Ci się spodobają!