Jesień zbliża się wielkimi krokami, czai się tuż za rogiem! Ta malownicza i pełna barw trwa zdecydowanie za krótko. Szybko ustępuje miejsca porywistym wiatrom i zimnym deszczom. To wyjątkowo trudny czas dla naszego organizmu. Zmienne warunki atmosferyczne mogą powodować przygnębienie, skutecznie zwiększają ryzyko infekcji! 

Jesień smutkiem się zaczyna

Polacy nie lubią jesieni, wynika z badań przeprowadzonych z inicjatywy SW Research. Co więcej, ponad połowa z nas odczuwa jej negatywne skutki! Chroniczne zmęczenie, wahania nastroju, problemy z pamięcią koncentracją, nerwowość — to tylko niektóre z objawów sezonowego przygnębienia, które zazębia się z zespołem napięcia pourlopowego. To zjawisko spowodowane stresem związanym z powrotem do codziennych obowiązków. Co na to nauka? Czy ma na to jakieś wyjaśnienie? Ależ oczywiście! I to nawet kilka! Źródło kiepskiego samopoczucia tkwi przede wszystkim w niedoborze światła słonecznego. Jesień jest dla nas za ciemna! To właśnie oczy regulują nasz rytm dobowy! Przenikające przez nie światło wpływa na czas naszych aktywności, decyduje o tym, kiedy zaczynamy i kończymy dzień. Jesienią jest go zdecydowanie mniej! Słońce pracuje na pół etatu — częściej skrywa się za chmurami. Zachodzi już w okolicach godziny 17! Tymczasem Twoje ciało go łaknie! Dzieje się tak za sprawą szyszynki!

Szyszynka to niewielki, ale niezwykle ważny gruczoł zlokalizowany w tylnej części stropu międzymózgowia. Odpowiada za regulację czynności układu nerwowego, ciśnienia krwi, produkcję serotoniny i melatoniny — związków kształtujących nasze samopoczucie. Serotonina wydzielana jest za dnia, w nocy przeistacza się w melatoninę — nazywaną hormonem snu. To właśnie on powoduje znużenie. Jednak na tym nie kończy się jego funkcja. Melatonina reguluje temperaturę ciała, dobowy rytm organizmu, kształtuje odporność, na której w okresie jesiennym tak mocno nam zależy. Wracając jednak do szyszynki — gdy zagwarantujesz jej wystarczającą ilość światła, czujesz się doskonale! Tryskasz energią, masz motywacje i chęci do działania. Potwierdza to eksperyment przeprowadzony w jednej z zagranicznych korporacji, który to wykazał, że osoby pracujące w pokojach z większym dostępem do światła dziennego są produktywniejsze! Szybciej się koncertują, są bardziej kreatywne, więcej zarabiają. Niestety, w naszej szerokości geograficznej ten stan jest bardzo trudny do osiągnięcia. Jesteśmy krajem o bardzo niskim nasłonecznieniu, co zresztą widać w badaniach. Blisko 90 proc. Polaków cierpi na niedobory witaminy D, którą nie bez powodu nazywa się „witaminą słońca”, bowiem jej synteza zachodzi pod wpływem promieniowania UVB.  Na szczęście medycyna i nauka przychodzą z odsieczą wszystkim tęskniącym za latem! Jak nie dać się jesieni? Jak przetrwać tę humorzastą porę roku? Jak wzmocnić odporność? Jak nie stracić motywacji i zapału do działania? Czy rzeczywiście istnieje coś takiego, jak przesilenie jesienne? Zapytaliśmy u źródła i znamy odpowiedź!

Pięć sposobów na przesilenie jesienne!

Czy istnieje coś takiego jak przesilenie jesienne? To zależy. Zgodnie z Międzynarodową Statystyczną Klasyfikacją Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-11 — nie. Z kolei naszym zdaniem już tak! Apatia, senność, zaburzenia snu, brak chęci do życia, niskie poczucie własnej wartości, spadek motywacji, nadmierne wypadnie włosów — to tylko niektóre z dręczących nas objawów. Tendencję do tego stanu obserwuje się szczególnie wśród meteopatów. Krótkie i wietrzne dni, deszczowe noce — tyle wystarczy, aby samopoczucie uległo diametralnej zmianie. Jak sobie radzić? Należy gruntowanie przeorganizować swoje życie! Zadbać o codzienną aktywność fizyczną, dietę, sen i odpoczynek!

Czytaj również:

Jak nie przytyć na home office?

Zielony detoks

Kawa z olejem kokosowym Cappuccino MCT

Dieta

W okresie jesienno-zimowym jesteśmy bardziej narażeni na wirusy i bakterie, niż wiosną czy latem. Częściej chorujemy, gorzej znosimy stres. Dlaczego? Odpowiada za to kapryśna pogoda — zmienne temperatury, częste opady deszczów, poranne przymrozki, chłodne noce. Czy można się jakąś przed nią uchronić? Jak najbardziej! Pomoże nam w tym dobrze zbilansowana dieta. O tej porze roku należy wybierać jedzenie bogate w składniki odżywcze — witaminy, minerały, zdrowe tłuszcze, dobre węglowodany. Ich smak warto podkręcić rozgrzewającymi ziołami lub przyprawami! Czosnek to pewnik! Jakie jeszcze produkty powinny znaleźć się w Twoim menu? 

  • Warzywa i owoce — są doskonałym źródłem witamin i minerałów. Odgrywają kluczową rolę w walce z wirusami i bakteriami. Na szczególną uwagę zasługują: cytrusy, czerwona papryka, brokuły, szpinak, kiwi, jabłka, buraki.
  • Zdrowe tłuszcze — są niezbędne w transporcie witamin i minerałów, wzmacniają odporność, regulują pracę układu hormonalnego i nerwowego! Dostarczyć ich mogą: oliwa z oliwek, nasiona, orzechy, awokado, tłuste ryby morskie.
  • Dobre węglowodany — stymulują namnażanie dobrych bakterii w jelitach, dodają energii, motywują do działania, usprawniają pracę mózgu. Znajdziesz je w gruboziarnistych kaszach, płatkach owsianych, ciemnym pieczywie i makaronach. 
  • Zioła i przyprawy — to naturalny sposób na wzmocnienie odporności, poprawę nastroju i podkręcenie metabolizmu! Mięta, pieprz cayenne, rumianek, kurkuma, imbir, czarny bez, pokrzywa — zdecydowanie warto włączyć je do swojej diety! 
  • Kiszonki fermentowany nabiał (jogurt naturalny, kefir, maślanka) — są źródłem dobrych bakterii, probiotyków i witamin wzmacniających odporność. 

Aktywność fizyczna

Sport wzmaga produkcję endorfin — hormonów szczęścia. Pozytywnie wpływa na nastrój i zdrowie! Dyscyplin, które można trenować w jesienne dni jest naprawdę sporo! Aerobik, squash, pływanie, indoor cycling. To również idealny czas na rozpoczęcie swojej przygody z joggingiem — powietrze jest rześkie, a w parkach jest zdecydowanie mniejszy ruch. 

Sen i regeneracja

Zadbaj o odpowiednią ilość snu i regenerację 8 godzin to wystarczający czas, aby wypocząć. Po południu lub wieczorem zafunduj sobie domowe SPA. Dobrym pomysłem będzie również dobra książka lub zabawna komedia obejrzana w towarzystwie bliskiej osoby. Jeśli masz taką możliwość, wybierz się na krótki urlop. Gdzie jest słonecznie jesienią? Grecja, Hiszpania, Malta. Na popularnym Rodos jest aktualnie 29 stopni! 

Suplementacja 

Dobrze dobrana suplementacja pomoże przetrwać skoki ciśnienia, ataki wirusów, deszczowe poranki. Co warto łykać jesienią? Przydadzą się kwasy Omega 3, probiotyki i witamina D3. 

  • Kwasy Omega 3 — ich naturalnym źródłem są ryby i owoce morza, których my Polacy wciąż jemy za mało! Statystyczny mieszkaniec naszego kraju pochłania niespełna 13 kg rocznie! Dlaczego warto je suplementować? Kwasy Omega-3 korzystnie wpływają na pracę mózgu, regulują pracę układu hormonalnego, poprawiają nastrój i kondycję skóry. 
  • Probiotyki — czyli tzw. dobre bakterie pobudzają naturalne mechanizmy immunologiczne, zwiększają odporność organizmu na stres, przeciwdziałają szkodliwym wirusom i patogenom!
  • Witamina D3 choć niepozorna, odgrywa kluczową rolę w organizmie. Zapobiega demineralizacji kości, kontroluje wchłanianie wapnia, reguluje metabolizm, zwiększa wydolność, podnosi odporność. Co prawda, nasz organizm potrafi ją samodzielnie produkować, jednak aby ten proces mógł się powieść potrzebuje słońca, którego jesienią jest jak lekarstwo stąd zalecenia dotyczące suplementacji! Rekomendowany poziom stężenia to od 800 do 2000 IU. 

Podsumowanie

Jesień jest dla nas prawdziwym wyzwaniem. Brak słońca, skoki temperatur, częste opady deszczu sprzyjają wahaniom nastroju i spadkom motywacji. Skutki niesprzyjającej aury odczuwa niemal każdy! Chcąc ją przegonić, należy zadbać o umysł i ciało! Zdrowa dieta, regularna aktywność fizyczna, suplementacja tylko tyle, albo aż tyle wystarczy, aby poczuć się lepiej!