Kulinaria

Pasztet pieczarkowy ze śliwką

16 grudnia 2015

Nie jestem pierwszą osobą w rodzinie, która przestała jeść mięso. Kilkanaście lat temu szlak przetarł… mój tato, który z dnia na dzień oświadczył, że zmienia dietę, zostawiając mamę oniemiałą i niepewną, co tak naprawdę ma teraz gotować 🙂 Mama dzielnie zaczęła poszukiwać i eksperymentować, w międzyczasie przez jej ręce przewinęło się sporo przepisów – jedne się nie przyjęły, inne zostały na dłużej. Pasztet pieczarkowy ze śliwką jest moją odrobinę zmienioną wersją pasztetu, który u rodziców pojawia się już od lat.

W przepisie pojawia się margaryna, która na co dzień nie pojawia się w mojej kuchni. Próbowałam ją podmienić na olej czy masło, ale z jakiegoś powodu to psuje cały pasztet. Nie potrafię tego rozgryźć, pewnie to kwestia proporcji między tłuszczem i wodą, dlatego traktuję to jako pewne odstępstwo na wyjątkowe okazje. Bo pasztet jest naprawdę pyszny. Jest aromatyczny i miękki, ale na tyle zwarty, że da się go kroić. Świetny jako przystawka lub do wystawienia podczas większych spotkań towarzyskich.

Pasztet pieczarkowy ze śliwką

  • 1 kg pieczarek
  • 1 duża cebula
  • 1 szklanka zmielonych płatków owsianych (lub innych albo bułki tartej)
  • 2 jajka
  • pół kostki margaryny
  • po jednej łyżeczce soli, curry i majeranku
  • 10 suszonych śliwek

Cebulę drobno posiekać i zacząć podduszać na patelni na niewielkiej ilości oleju. W tym czasie pieczarki obrać i zmielić. Dla konsystencji pasztetu ważne jest, żeby pieczarki nie były zmiksowane, ani poszatkowane, tylko właśnie zmielone, dlatego najlepiej to zrobić w maszynce do mięsa. Zmielone pieczarki dorzucić na patelnię i podduszać do czasu, aż wyparuje zbędna wilgoć. Nie wolno wysuszyć ich na wiór, wystarczy, żeby na patelni nie pływała woda. Patelnię odstawić na bok do ostygnięcia. W międzyczasie zmielić płatki owsiane tak, aby uzyskać konsystencję bułki tartej (można oczywiście użyć po prostu bułki zgodnie z pierwotnym przepisem) oraz rozdzielić jajka. Białko ubić w niewielkiej misce ze szczyptą soli na sztywno. Kiedy pieczarki już ostygną trzeba zmieszać je z płatkami owsianymi, żółtkiem i margaryną. Dodać sól i przyprawy, na koniec delikatnie wmieszać białko. Średnią keksówkę o długości około 30 cm posmarować tłuszczem i wysypać zmielonymi płatkami owsianymi. Przełożyć do niej masę i powtykać wzdłuż środka formy śliwki, wciskając je lekko do środka masy. Piec w 180 stopniach przez 40 minut. Gotowy pasztet pieczarkowy ze śliwką ostudzić, a następnie przed krojeniem schłodzić przez kilka godzin w lodówce.

Smacznego!

W poszukiwaniu przepisów na inne pasztety sprawdźcie też pasztet z nasion słonecznika 🙂

Jestem przekonana, że te wpisy też Ci się spodobają!