Hyde Park

Liebster – kilka słów o mnie

5 grudnia 2016

Kochana Basia z Babowni zaprosiła mnie do między blogowej zabawy, w której odpowiadam na wymyślone przez nią pytania. Basia, jak to Basia pytania wymyśliła fantastyczne, więc zapraszam doczytania moich wypocin powstałych w ramach Liebster Blog Award.

Kilka słów o mnie

  • Do jakich ludzi ciągnie Cię serce?

Do szczerych, prostolinijnych, którzy potrafią działać na rzecz większej społeczności. Uwielbiam ludzi, którzy zarażają innych swoją pasją i potrafią spojrzeć trochę dalej, niż na czubek własnego nosa. Unikam za to przerostu formy nad treścią, ortodoksji.

  • Jakie filmy wybierasz, gdy (jeśli) chodzisz do kina?

Jako nastolatka bywałam w kinie na filmach w stylu „Tańcząc w ciemnościach” czy „Utalentowany Pan Ripley”. Potem trochę wydoroślałam i uznałam, ze życie na tyle potrafi dać nam w kość, że kino ma być dla mnie czystą nieskrępowaną rozrywką. Teraz najchętniej wybieram filmy futurystyczne i fantastykę. I bardzo mi z tym dobrze 🙂

  • Jaką kawę, albo herbatę popijasz dla przyjemności?

Tak na co dzień pijam jedno i drugie, ale jeżeli wiem, że mam wieczór dla siebie, płonący kominek i książkę, to wybór jest jeden – Yoga 😀

  • Jakiej piosenki, utworu możesz słuchać w kółko i dalej się nim zachwycać?

Są utwory klasyczne, które kocham i nie rozstanę się z nimi do końca życia – to Aria Królowej Nocy z „Czarodziejskiego fletu”, Duet kwiatowy z „Lacme” z oraz Chór niewolników z „Nabucco”. Nawet jeśli robię sobie przerwę na jakiś czas, to jak syn marnotrawny do nich powracam . Przez całe życie także kochałam Queen, natomiast ostatnimi czasy zawładnął mną ten utwór, przy którym „repeat” mogę mieć włączone na stałe.

  • Jaka była, a może jest, Twoja ulubiona przytulanka?

Miałam kilka, ale chyba najbardziej zapamiętałam Muminka. Nie przepadałam za samą bajką, ale któregoś razu rodzice kupili maskotkę, którą (choć zupełnie się różniła od bajkowej postaci) nazwali Muminkiem. Teraz domyślam się, że prawdopodobnie dlatego, że była podobna całkiem do niczego – ot, taki mały paskudek 😀 Z czasem bardzo się z nią zżyłam i wydaje mi się, że jest jeszcze szansa znalezienia jej w moim rodzinnym domu.

  • Jakie piżamki są najlepsze?

Odpowiedź jest prosta – ciepłe 😀 W kolekcji zimowej prezentujemy czerwony dół w kropki oraz białą polarową górę z reniferem. Nie zapominajmy o dodatkach – bez nich outfit nie będzie kompletny, dlatego koniecznie uzupełnij go o puszyste skarpety 😛

  • Gdybyś mogła pojechać gdzieś zupełnie za darmo, to dokąd?

Kiedyś zrobiłam sobie mapę niezwykłych miejsc, które chciałabym odwiedzić w ciągu mojego życia i znalazły się na niej: Angkor Wat, Wyspa Wielkanocna, Petra, Teotihuacan, ale chyba takim najbardziej upragnionym byłoby Peru i jego korona Machu Picchu.

  • Jakim jesteś kierowcą?

Umówmy się – chyba każdy kierowca twierdzi, że jest dobrym kierowcą 😀 Z tego co policzyłam, to lada moment stanę się kierowcą pełnoletnim, ponieważ prawo jazdy zaczęłam jeszcze robić mając 17 lat. Mam na koncie 1 stłuczkę i zadarty zderzak – jak na 18 lat to chyba całkiem przyzwoicie. Na szczęście ludzie nie boją się wsiadać ze mną do samochodu 😉

  • Jaką kuchnię lubisz? Tradycyjną? Eksperymentalną?

Smaczną, codzienną, pełną aromatycznych przypraw i świeżych ziół. Im dłużej gotuję, tym łatwiej zauważyć mi piękno prostych składników, które wystarczą same w sobie, o ile są dobrej jakości i świeże.

  • Czy jest jakiś przedmiot, który ma dla Ciebie szczególne sentymentalne znaczenie?

Staram się nie przywiązywać bardzo do przedmiotów, choć są takie, które są mi wyjątkowo bliskie. Mam pierścionek, który obserwowałam na palcu mamy jeszcze będą dzieckiem. Taki z niebieskim oczkiem. Jego wartość materialna zapewne nie jest oszałamiająca, natomiast ta sentymentalna jest ponad wszystko. Mama przez całe życie wiedziała, że uwielbiam ten pierścionek, dlatego wyjątkowo wzruszające było dla mnie, kiedy kilka lat temu mi go podarowała.

  • Kiedy oddychasz pełną piersią, bo wiesz, że jesteś we właściwym miejscu i we właściwej chwili?

To są takie momenty, które przychodzą z znienacka – nie da się ich zaplanować. Zwykle wiążą się z obecnością bliskich osób. Człowiek wtedy chłonie, jest jak w transie, odczuwa fizyczną błogość bycia w danym momencie. Bardzo często wpadam w taki stan usypiając dzieci. Kiedy leżę z tym małym Kurczakiem, przytulam go, czuję ciężar jego ciała (zwykle wdrapuje się na mnie i zasypia mi na klatce piersiowej), oddech powoli się uspokaja,co jakiś czas jeszcze słyszę ciche „Mamoooo”, aż powoli słychać miarowe sapanie i spokojne pomruki. Wtedy wiem, ze jestem we właściwym miejscu 🙂

To było kilka słów o mnie, teraz kolej na Was! Zapraszam do niej następujące blogi: Agumama, Esencja, Zbiór bzdurrr i Garoterapia.

  1. Czy lubiłaś chodzić do szkoły?
  2. W jakich momentach zdarza Ci się płakać?
  3. Co to znaczy być silną?
  4. Największe niespełnione marzenie?
  5. Jaki jest Twój największy zakupowy grzech?
  6. Przedmiot z domu, którego za nic bym się nie pozbyła to…
  7. Co cenisz najbardziej w swojej najlepszej przyjaciółce?
  8. Jaki jest Twój ukochany kolor?
  9. Dokąd uciekasz, gdy potrzebujesz samotności?
  10. Jaki jest najlepszy serial wszech czasów?
  11. Za co kochasz świat?
  12. Kim była Twoja pierwsza miłość?

 Buźka!

Foto. Chwile w kadrze

Jestem przekonana, że te wpisy też Ci się spodobają!

  • Aniu, bardzo Ci dziękuję za zaproszenie do zabawy, ale ponad rok temu do Liebster Award nominowała mnie Beata z Vademecum Blogera i wpis wisi na stronie. Nominacje dostawałam jeszcze potem kilka razy, ale zawsze odmawiałam, bo nie chcę zanudzać czytelników swoją osobą 😉 Ściskam mocno.

    • Olu, to dobrowolne i nic na siłę. A przy okazji tak mi się przypomniało, jak dosłownie w pierwszych miesiącach prowadzenia bloga ktoś mnie nominował, a ja nie przystąpiłam, bo… sama nie znałam innych blogów 😂 Cieszę się, że to się zmieniło.

      • Pomyśleć, że niecałe 2 lata temu nie miałam w ogóle pojęcia o blogosferze. Tzn. wiedziałam, że coś tam jest, ale wcale, a wcale się tym nie interesowałam :-p

  • Uchyliłaś rąbka tajemnicy na swój temat 😉 Podobne przyciąga podobne – tak mówią 🙂 i teraz już wiem, że to prawda 🙂 Jeszcze raz dziękuje za zaproszenie do zabawy. Twoje pytania do łatwych nie należą, ale obiecuję na nie odpowiedzieć 🙂

    • Aniu, to jest piękno blogowania, że poznaje się ludzi ci bliskich, choć mieszkających daleko. Ps. Kochana, o przesyłce pamiętam, ale nie obraź się na mnie, jeśli pójdzie dopiero po świętach :*

      • To prawda, ale nadal mnie to dziwi, dotąd nie wierzyłam, że internet może dawać takie możliwości .
        PS Nawet mi do głowy nie przyszło, żeby się obrazić 🙂

  • Usiadłam dzisiaj spokojnie z Yoga tea i odrobiną dębowej wódki przy rozgrzanym do czerwoności kominku i nareszcie mogłam spokojnie poczytać Aniu. Jesteś taka, jak sobie wyobrażam. Ciepła <3 I dobra <3 Piżamki przytulne 🙂 A te podróże … WOW. Piękne marzenia. Dziękuję, że poświęciłaś czas, żeby odpowiedzieć na te pytania <3

    • To ja dziękuję za zaproszenie. Tak jak w swoim komentarzu napisała Ania – swój ciągnie do swego 😀 A te podróże… cóż, może kiedyś. Póki co przynajmniej palcem po mapie 😉