Kulinaria

Krem z kalafiora i suszonych pomidorów, czyli włoskie wakacje

20 maja 2015

To jedno z tych dań, które powstająą się od słów: „A gdyby tak…”. I zwykle okazuje się, że są to te dania, w których zakochujemy się od pierwszego kęsa.

Tym połączeniem udało mi się odczarować kalafior, który zawsze traktowałam jak ubogiego krewnego brokuła. Postanowiłam wysłać go na wakacje do słonecznej Italii. I wrócił, jakiś taki przystojniejszy, trochę ogorzały i pełen dobrego smaku. Krem z kalafiora i suszonych pomidorów, czyli włoskie wakacje to:

  • 2 duże cebule
  • 1 kalafior
  • 6 pietruszek
  • 1, 5 litra bulionu warzywnego
  • 1 słoik suszonych pomidorów (masa netto 140 g)
  • pieprz, sól (o ile bulion nie był słony)
  • pół pęczka świeżej bazylii
  • pół pęczka kolendry

Cebule obrać, drobno posiekać, zeszklić w dużym garnku, w którym będzie gotowana zupa. Kalafior rozdzielić na różyczki, pietruszki obrać i pokroić na plastry. Zalać bulionem i gotować 15-20 minut do miękkości. Po ugotowaniu dodać odsączone z zalewy suszone pomidory (odłożyć 4 sztuki), całość zblendować i doprawić solą i pieprzem – żadne dodatkowe cuda nie są tu potrzebne. Górę posypać posiekanymi pomidorami, bazylią i kolendrą. Mam nadzieję, że podobnie jak mi, to połączenie przypadnie Wam do gustu.

Smacznego!

Jestem przekonana, że te wpisy też Ci się spodobają!