Kulinaria

Koktajl z natki pietruszki i mango

3 kwietnia 2016

Nie przepuszczę żadnej okazji, żeby wcisnąć dzieciakom coś zielonego. Natkę pietruszki dodaję do zup, potrawek, sałatek i kotletów. Im później się zorientują, tym lepiej, im drobniejsze kawałki, tym mniej marudzenia. Nikt nie mówił, że z dziećmi będzie łatwo, trzeba sobie jakoś radzić. Trochę tu, trochę tam, ważne, że ogólnym dziennym rachunku się zgadza 🙂 Koktajl z natką pietruszki i mango jest kolejną metodą na „obejście systemu”, swoją drogą zaskakująco skuteczną i cudownie błyskawiczną zarazem.

Pietrucha, wiadomo, dobra jest (żelazo, witamina c, beta-karoten, witamina c, magnez, wapń, potas), ale dla mało wytrawnych kubków smakowych moich dzieci wymaga dosłodzenia. Nie, nie, nie będziemy walić cukru, dlatego przydadzą się dojrzałe owoce. Wtedy powstaje nam to wyśmienite świeżo-egzotyczne połączenie.

Koktajl z natki pietruszki i mango

  • 1 duży pęczek natki pietruszki
  • ¼ dojrzałego ananasa
  • ½ soczystego mango
  • 3-4 spore pomarańcze

Natkę pietruszki umyj i pozbądź się najgrubszych łodyg. Nie musisz specjalnie więcej dziubać, reszta się zmieli. Jeśli korzystasz ze świeżego ananasa, obetnij mu pióropusz i gruby plaster od dołu, stabilnie postaw na desce i obkrój skórę. Przekrój na 4 i z każdej części wytnij kaczan. Ja każdą ze ćwiartek kroję na średniej wielkości kostkę, robię pakiety z kawałkami mango i zamrażam, pisałam już o tym przy okazji innego koktajlu.  Następnie dodaj obrane i pokrojone w kostkę mango. Jeśli nie masz ananasa, daj go po prostu więcej. Z pomarańczy wyciśnij sok i zalej nim pozostałe produkty w blenderze. Jeśli robisz koktajl ze świeżymi owocami powinny wystarczyć 3 pomarańcze, ja do mrożonych potrzebuję zwykle ze 4. Miksuj na wysokich obrotach około pół minuty. Koktajl z natki pietruszki i mango gotowy. To naprawę dobre połączenie.

Jestem przekonana, że te wpisy też Ci się spodobają!