Edukacja domowa, Z dzieckiem w Polskę

Warsztaty – Akademia Duckie Deck

30 marca 2016

Znacie ich? Jest ich dziesięcioro, na co dzień każde z nich kąpie się z gumową kaczką, a wspólnie robią jedne z najfajniejszych ogólnodostępnych warsztatów edukacyjno-rozwojowych dla dzieci – to Akademia Duckie Deck!

W poszukiwaniu

Kiedy zostałam matką Polką karmiąco-uczącą moje zmysły radykalnie wyostrzyły się na wszelkie możliwości zapewnienia Filipowi rozrywki oraz rozwoju, szczególnie te, które nie rujnowałyby naszego okrojonego o połowę budżetu domowego. Zrobiłam sobie rozpiskę, w które dni tygodnia poszczególne muzea mają darmowe wejścia, ale okazało się, że co jakiś czas pojawiają się prowadzone w ramach różnych programów ciekawe zajęcia i warsztaty, które nie futrują kieszeni. Kiedy w styczniu na wallu koleżanki zobaczyłam wpis o darmowych warsztatach, które będą odbywać się w Warszawie, od razu zarezerwowałam miejsce, choć nie do końca byłam pewna czego oczekiwać i na jakiej zasadzie to wszystko będzie działać. A jednak, to był strzał w dziesiątkę. W kolejne dwa weekendy odwiedziliśmy warszawki Google Campus, uczestnicząc w warsztatach programowania z robotem Photon oraz programowania z Minecraftem, o których wspominałam już w jednym z wcześniejszych wpisów.

Kiedy za drugim razem wychodziliśmy z warsztatów uchachani po pachy, spotkaliśmy stojącą w przejściu uśmiechniętą i mającą baczenie na całość dziewczynę. Od razu było widać, że to wydarzenie to jej dziecko – świadoma obecność, zaangażowanie i ten błysk w oku mówiły same za siebie. Wymieniłyśmy parę zdań, w konsekwencji których dzisiaj w tekście Ula pojawi się jako mój gość.

IMG_0499

Akademia Duckie Deck – czym w ogóle jest

Kiedy jeszcze w styczniu szukałam informacji na temat Duckie Deck (taki zawodowy nawyk), udało mi się namierzyć jedynie stronę dotyczącą aplikacji i to na dodatek w języku angielskim. Zachodziłam w głowę o co chodzi, bo w końcu kto mądry organizuje fajne warsztaty i jeszcze nie bierze za to pieniędzy? 😉 Okazało się, że jest to zwyczajnie możliwe dzięki współpracy ze sponsorami, a biorąc pod uwagę, że zespół ma agencyjne korzenie już całkiem przestawało mnie to dziwić.

Duckie Deck od początku zajmowało się aplikacjami interaktywnymi (swoją drogą Sandwich Chef jest dla mnie rewelacją) wspierającymi rozwój dzieci i wprowadzającymi je w świat nowych technologii. Kiedy jednak podczas zeszłorocznego Kids Festu okazało się, że zapotrzebowanie na ciekawy sposób angażowania i rozwijania dzieci jest tak duże, postanowili przekuć to w Akademię Duckie Deck. (Tak na marginesie, tak, ta wielka żółta kaczka pływająca po Wiśle jest ich 🙂 )

Pierwsza styczniowa odsłona warsztatów okazała się sukcesem – warsztaty odbywające się w Warszawie i Krakowie odwiedziło 3 tys. osób. Sama z przyjemnością obserwowałam dzieciaki (i rodziców) bawiących się wspólnie z wypiekami na twarzy. I już wtedy dzięki Uli wiedziałam, że na tym nie koniec, a styczniowa Akademia jest dla nich dopiero polem startowym.

Co w kwietniu i maju

Pierwsze warsztaty w Krakowie już się odbyły, w tej odsłonie na atrakcje czekają jeszcze Warszawa, Poznań, Gdańsk i Kraków. Tym razem jest cała gama nowych warsztatów:

  • LOFI Robot – zbuduj robota! – koszt 50 zł, wiek:5-11 lat
  • allegro.tech – język robotów LEGO Mindstorms – wstę wolny, wiek: 9-13
  • Cortland – nauka programowania z robotami – wstęp wolny, wiek 6-8
  • Muzykowanie z NOVIKĄ – koszt 50 zł, wiek: 4-11
  • Huff & Puff – konstruowanie samochodów odrzutowych – wstęp wolny, wiek 5-11
  • Trash Toys – tworzenie elektrycznych zabawek – wstęp wolny, wiek: 5-11
  • Tworzenie filmów – wstęp wolny, wiek: 5-11
  • Do czego służy telefon? – wstęp wolny, wiek: 3-11

Miejcie baczenie na jedno, niełatwo jest się zapisać, ponieważ miejsca rozchodzą się jak ciepłe bułeczki i w kilka chwil po prostu znikają. O formułę zapisów Zapytałam Ulę która odpowiedziała mi tak:

Bardzo nas to cieszy, jednocześnie zdajemy sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy w stanie dotrzeć do wszystkich zainteresowanych. Ale już nad tym pracujemy:) Samej formy zapisów nie chcemy zmieniać, myślimy natomiast jak przyjąć więcej dzieci w jednym czasie.”

Ula Młodnicka, Duckie Deck

Jest też na to pewien sposób – po pierwsze zaglądać na stronę, po drugie zapisać się na newsletter, w którym dostaniecie wiadomość, kiedy ruszają zapisy lub po prostu śledzić grupę na fb, gdzie pojawiają się informację o dostępnej puli dodatkowych miejsc. A tym bardziej warto, ponieważ..

W przyszłości

Właśnie, ponieważ na kwietniu i maju Akademia Duckie Deck się nie kończy.

Planujemy letnią, jesienną i zimową Akademię. Będzie się zatem działo. Oczywiście pojawienie się w każdym większym mieście na stałe byłoby świetne i jest czymś do czego dążymy. Ale powoli, kroczek po kroczku.”

Ula Młodnicka, Duckie Deck

Nawet jeśli tym razem Akademia już odwiedziła Wasze miasto lub nie ma miejsc, bądźcie czujni i czekajcie na kolejne odsłony tej akcji. A ja wierzę, że z czasem uda się rozwinąć Akademię w stały projekt, czego i sobie i Duckie Deck szczerze życzę 🙂

PS. Jeśli chcecie zobaczyć na żywo ogromną żółtą kaczuchę bujającą się na wiślanych wodach, to będzie okazja 28-29 maja podczas Wodnej Masy Krytycznej w Krakowie.

 

fot. Akademia Duckie Deck

Jestem przekonana, że te wpisy też Ci się spodobają!