Cellulit

Domowe SPA – przepis na peeling kawowy i nie tylko!

51views

Przyjęło się mówić, że dieta stanowi 70 proc. sukcesu w odchudzaniu. Pozostałe 30 proc. przypisuje się aktywności fizycznej. Czy to słuszne proporcje? Moim zdaniem nie. Brakuje w nich miejsca na jeden zasadniczy element: pielęgnację ciała.

Co się dzieje z Twoją skórą w trakcie odchudzania?

Wśród odchudzających nie brakuje osób, które pomimo tego iż osiągnęły cel – zrzuciły pożądaną liczbę kilogramów, w dalszym ciągu są niezadowolone z wyglądu swojej sylwetki. Brak jędrności, cellulit, rozstępy, nadmiar skóry to najczęstsze bolączki. Mankamenty, które potrafią nawet najbardziej spektakularną metamorfozę zamienić w porażkę. Czy można im jakoś zapobiec? Tak! W dzisiejszym wpisie podzielę się z Tobą tą jakże tajemną wiedzą. Mam nadzieję, że jej nie zmarnujesz!

Tempo odchudzania

Chciałabym Cię ostrzec przed dietami cud – kopenhaska, kapuściana, owocowa i inne, które choć dają spektakularne efekty mają jedną zasadniczą wadę. Działają wyniszczająco – nie tylko na nasz organizm, ale również na ciało. Przy zbyt szybkich spadkach, skóra nie ma czasu na dostosowanie się do nowych warunków. Stąd też pokrywające ją niedoskonałości. Do najbardziej problematycznych miejsc zalicza się brzuch, uda oraz ramiona. Zdrowe tempo odchudzania sprowadza się do utraty 0,5-1 kg tygodniowo. Przy takich spadkach ciało ma czas na adaptację. Nie bez znaczenia jest również wiek redukującego. Wraz z upływem lat zmniejsza się poziom kolagenu, skóra staje się mniej jędrna, wiotka. Ciężej znosi proces rozciągania czy kurczenia.

Dieta– szczegółowe wytyczne

Pamiętaj, nie możesz jeść mniej niż wynosi Twoja PPM – podstawowa przemiana materii. Czyli ile? Poniżej zamieściłam dwa wzory – jeden dla kobiet drugi dla mężczyzn. Wstawiając w puste miejsca swoje dane rozwiążesz tą jakże trudną zagadkę. Powodzenia!

  • PPM (kobiety) = SWE (spoczynkowy wydatek energetyczny kcal) = 655,1 + (9,563 x masa ciała [kg]) + (1,85 x wzrost [cm]) – (4,676 x [wiek])
  • PPM (mężczyźni) = SWE (spoczynkowy wydatek energetyczny kcal) = 66,5 + (13,75 x masa ciała [kg]) + (5,003 x wzrost [cm]) – (6,775 x [wiek])

Ok. Czas na szczegóły! Co jeść, aby cieszyć się piękną sylwetką? Przypuszczam, że wymienione przeze mnie wytyczne  są Ci bardzo dobrze znane. Po prostu, bronisz się przed tym aby wprowadzić je w życie.

  • Pij co najmniej 2 litry wody dziennie!
  • Zrezygnuj z jedzenia potraw wysokoprzetworzonych  – sprzyjają one bowiem zatrzymywaniu wody w organizmie, a co za tym idzie powstawaniu cellulitu oraz obrzęków!
  • Jedz dużo warzyw i owoców – źródło witamin minerałów oraz antyoksydantów, które chronią Twój organizm przed szkodliwym działaniem wolnych rodników odpowiedzialnych za szybsze tempo starzenia się skóry.
  • Postaw na ryby – doskonałe źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega 3 i Omega 6. Zapobiegają utracie kolagenu. Dzięki nim Twoja skóra będzie gładka, jędrna i napięta!
  • Ciemne pieczywo – prawdziwa kopalnia cynku. Pierwiastek ten uelastyczni oraz ujędrni skórę. A dodatkowo przyspieszy gojenie się ran!

Tego unikaj!

  • Używki – alkohol, papierosy i inne
  • Kawa i herbata – ogranicz się do dwóch/trzech filiżanek dziennie
  • Słodycze
  • Fast-foody
  • Stres
  • Intensywne opalanie

Oczekiwania kontra rzeczywistość

W sieci nie brakuje spektakularnych metamorfoz – zdjęć kobiet czy mężczyzn, którym udało się zrzucić zawrotną liczbę kilogramów! Czy o takiej figurze marzyłaś? Wątpię. Niestety realia są jakie są – warto o nich mówić.

Tego typu fotki budzą skrajne emocje. Po prostu, jesteśmy przyzwyczajeni do oglądania pięknych ciał modelek, a nie wzbudzających obrzydzenie fałdek. Media kreują wizerunek kobiety idealnej – szczupłej, bez cellulitu czy rozstępów. Znajdującej czas na wszystko. Pracę, przygotowywanie zdrowych posiłków, opiekę nad domem i dziećmi, pasję oraz hobby. W myśl trendów – chcemy być takie same. W tym całym pędzie warto zachować zdrowy rozsądek. Zdać sobie sprawę z tego, że piękna okładka to nie zawsze zasługa modelki – a fotografa. Magia Photoshopa? Zdecydowanie tak! Rząd francuski jest tego świadom. W minionym roku wprowadził ustawę, w myśl której nakazuje się oznaczanie retuszowanych zdjęć. Chodzi głównie o odchudzanie sylwetek. To bardzo słuszne posunięcie. Przeglądając kolorowe pisemka łatwo wpaść w kompleksy, stracić poczucie własnej wartości – co jest nagminnie spotykane wśród nastolatek. Nieprzyjazne nastawienie może rzutować na przyszłość, doprowadzić do anoreksji lub bulimii a w niektórych przypadkach do rozpadu związku! Niepewne siebie kobiety nie potrafią czerpać satysfakcji z seksu. Wręcz go unikają!

Sport

Kwestię przebiegu redukcji mamy już za sobą. Teraz przyszedł czas na aktywność fizyczną. Jeżeli chcesz, aby tempo odchudzania szło w parze z jędrnym i gładkim ciałem – musisz zacząć ćwiczyć. Nie ma innej opcji. Rezygnując ze sportu, zwiększasz ryzyko efektu jojo, zastoju wagi, utraty mięśni a nawet dobrego humoru – nic tak nie poprawia nastroju jak porządny wycisk na siłowni. Satysfakcja nie do opisania! Poza tym, przy siedzącym trybie życia proces odchudzania trwa znacznie dłużej. Wpływ aktywności fizycznej na wygląd naszego ciała oraz sylwetki jest nieoceniony! Jaką dyscyplinę wybrać? Wszystko zależy od tego jaki efekt chcesz osiągnąć.

  • Trening aerobowy– wzrost wytrzymałości organizmu, spadek centymetrów, utrata kilogramów.
  • Trening interwałowy – nie bez powodu zyskał przydomek „pogromca tłuszczu”. Pali fat trzy razy szybciej niż trening aerobowy, co jest zasługą jego intensywności. Choć nie trwa dłużej niż 25 minut naprawdę daje w kość. Zresztą wystarczy spojrzeć na przykładowy zestaw ćwiczeń.
    1. Podskoki – 7 minut
    2. Sprint – 15 sekund
    3. Trucht – 45 sekund
    Drugi i trzeci punkt powtarzamy siedem razy. Całość wieńczymy 10-minutowym joggingiem oraz rozciąganiem (5 minut).
  • Trening ABS – wzmacnia i kształtuje sylwetkę. Zazwyczaj zaczyna się krótką rozgrzewką, po której przechodzimy do jego właściwej części – ćwiczeń wzmacniających mięśnie brzucha, ud, pośladków oraz bioder. Dzięki tego typu aktywności Twoje ciało nabierze jędrności, a dodatkowo stanie się bardziej smukłe.
  • Trening izometryczny – to bardzo ciekawa aktywność. Wyróżnia ją „brak ruchu”. Sprowadza się bowiem do napinania mięśni. Co najlepsze, możesz je wykonywać praktycznie wszędzie! Nawet stojąc w kolejce do kasy.
  • Trening izolowany – koncentruje się jednej, konkretnej grupie mięśni – brzucha, pośladków czy ud. Zazwyczaj wymaga zakupu dodatkowego sprzętu – hantle, gumy oporowe. Dzięki niemu Twoja sylwetka nabierze pożądanych kształtów – kaloryfer stanie się bardziej widoczny, a nogi ładnie zarysowane.

Pielęgnacja ciała w trakcie odchudzania

Najlepsze zostawiałam na koniec. Za chwilę dowiesz się, jak dbać o swoje ciało w trakcie odchudzania. Zdradzę Ci kilka fajnych trików, dzięki którym Twoja skóra stanie się bardziej jędrna i sprężysta. Możesz podzielić się nimi z koleżanką. 😉

Kremy i balsamy

W drogeriach jest ich pod dostatkiem. Antycellulitowe, ujędrniające, wyszczuplające. Z własnego doświadczenia wiem, że ich stosowanie jest zbędne! Prawda jest taka, że tego typu kosmetyki nie mają jakiejś cudownej mocy – nie są w stanie przeniknąć do głębszych warstw skóry, działają tylko na jej powierzchni. Popularny krem Nivea za 5 zł ma dokładanie takie same właściwości jak ten za 100 zł. Nawilża, wygładza skórę. Zresztą jestem przekonana o tym, że w Twojej łazience nie brakuje balsamów do „zadań specjalnych”. Jesteś na moim blogu, czytasz wpis o pielęgnacji ciała w trakcie odchudzania – wniosek jest prosty. Gdyby wymienione na początku akapitu środki działały, nie interesowałabyś się tym tematem. Jeśli nie krem to, co?

Szczotkowanie ciała na sucho

To coś, co naprawdę działa! A jakby tego było mało kosztuje grosze! Taki zabieg wykonasz samodzielnie w domu, jedyne czego będziesz potrzebować to szczotka z naturalnym włosiem oraz silna wola – tylko regularne masaże przyniosą efekty. Na czym dokładnie polega? Zasady są bardzo proste.

  1. Wybierz się do Rossmanna lub innej sieciówki i kup szczotkę do masażu na sucho – koszt? Około 20 złotych. Wybierz taką, która dobrze leży w dłoni – nie wyślizguje się itp.
  2. Przed wieczorną kąpielą zabierz ją do łazienki i zacznij działać.
    Weź szczotkę do ręki i rozpocznij masaż. Zacznij od stóp. Powolnymi ruchami kieruj się do góry. Łydki, uda, pośladki brzuch, ramiona. Po zakończonej sesji, weź prysznic a następnie posmaruj ciało odżywczym balsamem.
  3. Regularne szczotkowanie ciała daje naprawdę rewelacyjne rezultaty: zmniejsza widoczność cellulitu, wygładza i ujędrnia ciało. A dodatkowo pomaga pozbyć się nadmiaru toksyn! Co najlepsze, efekty są widoczne już po pierwszym zabiegu! Jak często szczotkować? Najlepiej codziennie. Na początku może być naprawdę ciężko, masaż nie należy do najprzyjemniejszych. Może powodować ból. Dlatego przygodę ze szczotką zacznij od jednego zabiegu tygodniowo.

Peeling kawowy

Konia z rzędem, temu kto o nim nie słyszał! Peeling kawowy zawojował polską blogosferą. Jest o nim naprawdę głośno. I słusznie! Koniecznie musisz go włączyć do codziennej pielęgnacji. Jakich efektów możesz się spodziewać?

  • Perfekcyjne wygładzenie
  • Wyraźne ujędrnienie oraz napięcie skóry
  • Miękkość i jedwabistość
  • Mniejsza widoczność cellulitu
  • Brak szarego, ziemnego koloru skóry

Przepis:

  • Kawa mielona – 3 łyżki
  • Oliwa z oliwek – 1 łyżka
  • Cynamon -1 łyżka

Przygotowanie: kawę zaparz w niewielkiej ilości wrzątku. Dodaj oliwę z oliwek oraz cynamon. Utrzyj na papkę. Tak przygotowany peeling nałóż na skórę. Wykonaj masaż. Spłucz letnią wodą.

Body wrapping

Rewelacyjny zabieg wyszczuplający, który przywędrował do nas ze Stanów Zjednoczonych. Polega na posmarowaniu problematycznych miejsc balsamem zawierającym w składzie substancje o właściwościach drenujących: pokrzywa, algi morskie, mniszek lekarski, skrzyp polny, cynamon, papryczka chilli a następnie owinięciu ich folią spożywczą. W takim „opatrunku” kładziemy się pod koc na 40-50 minut. Po upływie tego czasu, pozbywamy się go i bierzemy prysznic. Ceny profesjonalnego body wrappingu zaczynają się 130 złotych!

1 Comment

Leave a Response