Edukacja domowa

Części mowy w Montessori

6 czerwca 2017

Cały czas zadziwia mnie geniusz nie tylko całej koncepcji pedagogicznej Marii Montessori, ale także estetyka i prostota stworzonych przez nią materiałów oraz logika ich wprowadzania i prezentacji. Nie będę się na ten temat mądrzyć, bo zakres mojej wiedzy jest ograniczony i tak zwyczajnie, po ludzku jest mi źle, że nie stać mnie w tej chwili na kurs. Dobrze jednak, że są książki i internet, tam też wiele da się znaleźć. I jestem przekonana, że czerpanie z tej metody nawet w okrojonej i niedoskonalej formie niesie dla dzieci ogromną wartość. I tego się będę trzymać. Tym razem będą części mowy.

Części mowy

Filip już pod koniec zeszłego roku, zanim wdepnęliśmy w Montessori na dobre, znał już cztery podstawowe części mowy – rzeczownik, przymiotnik, czasownik i przysłówek. Sama nie wiem, w którym dokładnie momencie natrafiłam na koncepcję gramatyczną w Montessori, ale zakochałam się w niej bez reszty, bo jak wszystko inne jest piękna, logiczna i przyjazna. I tak okazało się, że poszczególnym częściom mowy zostały przyporządkowane kolory i kształty. Tworzą one rodziny (np. trójkątów), dzięki czemu dziecku intuicyjnie zaczyna rozumieć powiązania między nimi. I tak czarny trójkąt to rzeczownik, więc określający go przymiotnik także jest trójkątem. Mniejszym i niebieskim, ale trójkątem.

Wprowadzenie

Wprowadzanie gramatyki to przede wszystkim wykorzystanie otoczenia i zabawa. Dziecko szuka przedmiotów w swoim środowisku, przynosi je i dowiaduje, że każda rzecz, którą można nazwać to rzeczownik.
Jak wspomniałam wyżej każdej z części mowy zostały przyporządkowane kolor i kształt. W momencie prezentacji mają one formę przestrzenną, czyli rzeczownik nie jest trójkątem, a ostrosłupem. Jest to dla dziecka o wiele bardziej wyraziste i namacalne, bryłę może wziąć do ręki, zbadać, doświadczyć, a dzięki temu lepiej zapamiętać. Dopiero w dalszej pracy elementy te spłaszczają się do dwuwymiarowych figur. W tym filmie zobaczcie historię, która może towarzyszyć prezentacji symboli gramatycznych oraz wyjaśnienie każdego z nich. Historię na podstawie tego materiału spisałam i jest dostępna w wersji do wydruku tutaj.


Na tym filmie z kolei widać fantastyczną zabawę w farmę, która pomaga wprowadzać różne części mowy.

Utrwalanie

Filip zna już większość z części mowy, choć do powyższej opowieści na pewno wrócimy. Nie dysponujemy tymi przestrzennymi wersjami do prezentacji, będziemy po prostu pracować na tym, co jest.


Przede wszystkim podczas Konferencji Montessori na stoisku Educarium kupiłam tablicę na ścianę z symbolami i krótkim opisem poszczególnych części mowy oraz skrzynkę gramatyczną zawierającą odpowiadające im figury.

W sumie to zakup przekraczający 200 zł, ale można przygotować skrzynkę w wersji DIY. Wtedy przydadzą się kartki piankowe w następujących kolorach: czarny, niebieski, błękitny, fioletowy, czerwony, pomarańczowy, zielony, różowy, brązowy oraz żółty/beżowy. Wydrukuj ten wzornik i wytnij kształty, odrysuj na odpowiednich kolorach i ponownie wytnij. W całkiem prosty i ekonomiczny sposób można stworzyć swoją wersję, a gdyby kupienie pianek stanowiło jakiś problem to najprościej będzie wykonać elementy z kolorowych kartek bloku technicznego. Jedna uwaga – na pierwszym filmie podczas prezentacji przestrzennych form przymiotnik jest turkusowy, a liczebnik w ciemniejszym kolorze niebieskim. Na tablicy z Educarium, jest inaczej, bo przymiotnik ma intensywny kolor niebieski, a liczebnik ma odcień błękitny. Ze względu na to, że także pudełko gramatyczne zawiera takie samo kodowanie takie właśnie stosuję w przygotowanych dla Was materiałach.


Na koniec coś ekstra, czyli materiał do pobrania. Na konferencji zobaczyłam karty przeznaczone właśnie do treningu gramatyki – zdania, w których dziecko określa części mowy oraz oczywiście karty kontrolne, by mogło samo sprawdzić poprawność swoich odpowiedzi. Są dostępne w Educarium i jeśli ktoś ma zbędnych 55zł to można je kupić tu. Ja przygotowałam własną wersję ekonomiczną, ale po zalaminowaniu także spełnia swoją funkcję. W tej chwili zdań jest 10, ale przy okazji lekcji tematycznych na pewno będą pojawiać się kolejne, postaram się je wtedy tu podlinkować.


Oczywiście z Filipem zaczęliśmy od tych najprostszych zdań i w tym tygodniu będziemy poznawać kolejne. Dołączycie? 🙂

Pin it!

Jestem przekonana, że te wpisy też Ci się spodobają!

  • Dorota Wernik

    My właśnie dzisiaj pracowaliśmy z farmą, ale troszkę inaczej. Układaliśmy zdania do scenek ze zwierzętami z farmy. Pozdrawiam z Tajwanu.

    • My dopoiero testujemy i poznajemy i tak się zastanawiam, czy Filipowi w ogóle jeszcze farmę robić, czy już nie jest za duży i zbyt wiele wiedzący. Na pewno kiedyś dla młodszego zrobię. A na Tajwanie jestescie na stale, czy w podróży. Super sprawa!

  • Agnieszka

    Dziękuję za wytłumaczenie sposobu pracy z częściami mowy i ekonomiczne wersje do wydruku 🙂 Świetna robota 🙂
    pozdrawiam