DIY, Kulinaria

Jak bez problemu przygotować ciasto drożdżowe

18 kwietnia 2017

Tak sobie myślę, że ten wpis to trochę taka musztarda po obiedzie, przecież święta dopiero się skończyły, ale z drugiej strony na wypieki drożdżowe dobry czas jest ZAWSZE! Jeśli więc zastanawiasz się, jak jak bez problemu przygotować ciasto drożdżowe, oto kilka przygotowanych przeze mnie wskazówek, które sprawią, że od teraz każde ciasto się uda.

Jak bez problemu przygotować ciasto drożdżowe

  1. Ciasto drożdżowe jest delikatne niczym niemowlę. Serio, mleko do rozrabiania powinno być takie jak dla dzidziusia. W dotyku albo nie powinniście czuć wcale jego temperatury (czyli ma wasze 36,6 stopnia) albo jest delikatnie ciepłe. Zimne mleko nie uaktywni drożdży, ale gorące je po prostu zabije. Powiało grozą 😀
  2. Ciasto drożdżowe jest nieśmiałe jak dziewczę u Jane Austen. Nie zaglądajcie ciągle do niego, nie pytajcie za często jak się ma. Jemu też należy się trochę intymności. Nieśmiałe jest, uszanujcie to.
  3. Ciasto drożdżowe to nie fiński wielbiciel sauny. Nie fundujcie mu metody nagłego schładzania bo się na was obrazi. Im równiejsza temperatura tym lepiej.
  4. Ciasto drożdżowe jest lepsze, niż UOKiK w wykrywaniu nieprawidłowości – jeśli drożdże są do bani to nic z tego nie będzie. Zanim zaczniesz cokolwiek robić upewnij się, czy drożdże nie są przypadkiem przeterminowane.
  5. Ciasto drożdżowe jest jak Ty czy ja – potrzebuje ciepła. No, może w trochę bardziej dosłowny sposób. Żeby dobrze wyrosło potrzebna jest mu stała temperatura. Można je w misce przykrytej wilgotną ścierką kuchenną wsadzić pod kołdrę, ja jednak osobiście preferuję piekarnik. W moim jest opcja „wyrastanie”, ale jeśli nie masz takiego to nagrzej go do temperatury 40 stopni, a następnie wyłącz (oczywiście drzwiczki trzymamy zamknięte).
  6. Ciasto drożdżowe jest jak ogr – nie, nie ma warstw, ale potrzebuje przestrzeni życiowej. Naczynie, w którym wstawiacie ciasto do wyrastania powinno pomieścić trzykrotność tego, co do niego wlewacie, żeby uniknąć nieprzewidzianej erupcji wulkanu.
  7. Ciasto drożdżowe nie zmienia preferencji politycznych. Jeśli w czasie w czasie wyrastania nie zwiększyło 2-3krotnie swojej objętości to już zdania nie zmieni. Ani przekupstwo, ani groźba nie działają. Pamiętam jak sama wiele lat temu, kiedy zaczynałam przygodę z gotowaniem wsadziłam do piekarnika ciasto, które nie urosło mając nadzieję, że „może jednak wyrośnie”. Nie – nie wyrośnie Szkoda prądu.
  8. Ciasto drożdżowe jest łasuchem. Kiedy przygotowujesz zaczyn drożdżowy rozmieszaj drożdże w letnim mleku, dodaj łyżkę mąki i koniecznie łyżkę cukru. Tak przygotowany zaczyn pozostawiony w ciepłym miejscu powinien szybko się uaktywnić i dać pewność, że w drożdżach jest moc!

Mam nadzieję, że teraz już nie macie wątpliwości jak bez problemu przygotować ciasto drożdżowe i bez obawy zabierzecie się za kolejne wypieki!

Jestem przekonana, że te wpisy też Ci się spodobają!

  • Tak radosnego wpisu o cieście drożdżowym nie czytałam 😀 A jest to jedno z ciast, które lubie najbardziej 😀 i wiesz co Aniu? strasznie się wstydzę, bo ja nie jestem taka dbająca o moje ciasto drożdżowe. Robię i już 😀 i do tego robię też to wegańskie. Raz rośnie lepiej, raz gorzej. A tak poważnie to bardzo cenny wpis!

    • Są ludzie, którym ciasto drożdżowe po prostu wychodzi i już. Nie wiem, dlaczego tak jest. Może po prostu mają w sobie tyle ciepła, że ciasto już nie potrzebuje tego z otoczenia 😉 Ja miałam kilka wpadek, często też słyszę głosy od innych ludzi, że to ciasto takie trudne i nie wychodzi, dlatego zebrałam te potencjalnie newralgiczne punkty 🙂 I mam nadzieję, że dzięki temu niejeden uniknie dramatu, kiedy tu goście u drzwi, a ciasto klapa.

      • I dlatego pchnęłam go w świat 😀 niech ratuje babki drożdżowe przed klapnięciem 😀